W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
MTBS

Aktualności

Mistrzostwo II ligi futsalu coraz bliżej. KKF ograł solidnych gostynian

2021-03-01 08:20:05
Mistrzostwo II ligi futsalu coraz bliżej. KKF ograł solidnych gostynian

Starcie z trzecim w tabeli Futsalem Gostyń było najtrudniejszym, jakie pozostało do rozegrania futsalistom z Konina. Wygrana 6:2 po niełatwym boju znacząco przybliżyła KKF do pierwszego w historii klubu mistrzostwa ligi.

W ostatnim meczu we własnej hali KKF Automobile Torino Konin doskonale wywiązał się z roli faworyta i po ciężkim starciu zwyciężył z Futsalem Gostyń. Już pierwsza połowa pokazała, że przyjezdni nie odpuszczą. I choć już w 3. minucie wynik otworzył Mateusz Mroziński, to przez większość czasu atakowali zawodnicy z Gostynia.

Przy sporej ilości szczęścia koninianom udało się wyjść obronną ręką z ataków gości, a w końcowych fragmentach pierwszej połowy wynik podwyższył Krystian Robak. Futsal Gostyń odpowiedział błyskawicznie trafieniem Roberta Przewoźnego i sprawa wyniku przed zmianą stron była otwarta.

Po przerwie KKF pokazał jednak, kto w tym sezonie rozdaje karty w II lidze futsalu. Niemal akcja po akcji padły cztery bramki, z których aż trzy rywalom zaaplikowali koninianie. Na trafienia Skibiszewskiego i Łajdeckiego z karnego odpowiedział Sławomir Kuzia, ale już za chwilę trzybramkowe prowadzenie odzyskał dla KKF-u Lipiński. Jeszcze minutę przed końcem rezultat podwyższył Krystian Robak, dzięki czemu spotkanie zakończyło się wysoką wygraną drużyny Skibiszewskiego 6:2.

Przed futsalistami z Konina dwa mecze z teoretycznie najsłabszymi drużynami w stawce, Perfectą Złotów i Futsalem Rawicz. KKF lideruje w tabeli z sześcioma punktami przewagi nad KP Wooden Villa/Lucart Energy Września i jednym meczem rozegranym więcej, wiec wszystko pozostaje w nogach koninian.

fot. KKF Konin

Patryk Barański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:






Jesteśmy na: