W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
TOYOTA

Aktualności

PiS uderza w lewicę. „Swoim głosem wstrzymującym zagłosowali przeciwko ludziom pracy”

2021-02-25 13:32:49
PiS uderza w lewicę. „Swoim głosem wstrzymującym zagłosowali przeciwko ludziom pracy”

– Jesteśmy zaskoczeni postawą klubu radnych Lewicy, którzy swoim głosem wstrzymującym tak naprawdę zagłosowali przeciwko ludziom pracy – mówił Krystian Majewski z klubu PiS o wczorajszym głosowaniu w sprawie likwidacji Zakładu Obsługi Urzędu Miejskiego w Koninie.

Przypomnijmy, że podczas wczorajszej sesji została podjęta decyzja o likwidacji z początkiem lipca Zakładu Obsługi Urzędu Miejskiego, w którym pracuje 67 osób, w tym 31 pań sprzątających na 18 etatach. Jak rozłożyły się głosy? 11 radnych (9 z Koalicji Obywatelskiej i 2 niezrzeszonych – Maciej Ostrowski i Jarosław Sidor) było za, 9 z klubu PiS przeciw, wstrzymali się radni Lewicy. – Byliśmy świadkami głosowania, które tak naprawdę uderzyło w ludzi pracy, tych najmniej zarabiających. Wyborcy lewicy w Koninie powinni czuć się rozczarowani, rozgoryczeni, że tzw. zmiany w konińskim układzie administracyjnym, urzędniczym zaczyna się od wypychania na outsourcing sprzątaczki, które nie oszukujmy się – zostaną zatrudnione na umowy śmieciowe. Pogorszą się ich warunki pracy lub wylądują na bezrobociu. I rękę do tego przyłożył klub Lewicy. Jeszcze raz powtarzam, wyborcy lewicy powinni zapamiętać to i rozliczyć ją oraz jej radnych w następnych wyborach – mówił Krystian Majewski.

Według radnych PiS likwidacja ZOUM nie przyniesie miastu znaczących oszczędności. – Uważamy przede wszystkim, że zmian w urzędzie nie można zaczynać od zwalniania sprzątaczek. Powinny się zacząć od zlikwidowania spółki zarządzającej hotelem „Konin”. Najwyższa Izba Kontroli już lata temu zaleciła to miastu, bo nie może ono prowadzić takiej działalności. Miasto powinno zlikwidować tę spółkę, przekazać majątek na przykład PGKiM-owi, żeby zarządzał tym budynkiem i wynajmował pomieszczenia na zasadach komercyjnych – mówił Krystian Majewski. – My wyliczyliśmy, jakie oszczędności przyniosłaby likwidacja spółki zarządzającej hotelem „Konin” i zmniejszenie rad nadzorczych wszystkich spółek miejskich do ich minimalnych składów, czyli trzyosobowych. To jest kwota ponad 660 tysięcy złotych rocznie. Wczoraj prezydent Konina powiedział, że likwidacja ZOUM w pierwszym roku to 300 tysięcy oszczędności.

– Nieprawdą jest to, co zarzuca się nam na sesji, o czym dosyć gwałtownie i ostro powiedział radny Marek Cieślak. Zjednoczona Prawica nie jest przeciw Koninowi, oszczędnościom i dobrym decyzjom. My tylko mamy inny punkt widzenia na rozwiązywanie tych problemów – mówiła podczas dzisiejszej konferencji na placu Wolności radna Krystyna Leśniewska (PiS). – Nam również leży na sercu polepszenie w Koninie sytuacji pod każdym względem, ale nigdy nie będziemy się godzić, żeby jedyną metodą było zwalnianie ludzi.

Jak przyznał radny Sławomir Lachowicz, po części rozumie decyzje prezydenta, który szuka kosztów. – Też jestem pracodawcą zatrudniającym 60 osób. Mimo że przez pandemię spadły mi obroty o 20 procent, nikogo nie zwolniłem – powiedział radny PiS. – Mamy urząd pracy, gdzie można szukać wsparcia. Nie wiem, czy pan prezydent do niego, przy takim grupowym zwolnieniu, się zwrócił jak to rozwiązać, jak taki urząd mógłby wesprzeć kobiety, które mają być zwolnione. Dla niektórych jest to tragedia, są jedynymi żywicielami rodzin.

– Przykro nam, że prezydent tak naprawdę okazuje się likwidatorem Konina. Mam wrażenie, że ten przydomek do niego przylgnie przez następne lata – dodał Krystian Majewski.

Zapytaliśmy radnych PiS-u, dlaczego dopiero po głosowaniu zorganizowali konferencję w sprawie likwidacji ZOUM? Pismo od pracowników radni otrzymali już przecież kilka tygodni temu. – Jesteśmy zdziwieni decyzją klubu Lewicy, który wypowiedział się przeciwko pracownikom. Nie przyszło nam przez myśl, aby ten klub w pierwszej kolejności przyłożył rękę do likwidowania tych miejsc pracy. Ich głos wstrzymujący był głosem za likwidacją. Prawdopodobnie wygrał w tym miejscu interes polityczny. Koalicja okazała się ważniejsza od pewnej tożsamości politycznej lewicy. Jesteśmy tym zdziwieni, a jej wyborcy powinni być zniesmaczeni a nawet źli – mówił Krystian Majewski. Zapewnia, że nie było w sprawie głosowania nad likwidacją ZOUM żadnych ustaleń między PiS a Lewicą. – Są rzeczy, które wynikają z programów politycznych partii – dodał radny Majewski. – To tak jakby w tym momencie lewica zaczęła popierać wyłącznie związki heteroseksualne i była przeciwko osobom LGBT.

A jak PiS ocenia głosowanie dwóch radnych niezrzeszonych tak jak radni KO? – Radni niezrzeszeni, niezwiązani ze środowiskiem politycznym podejmują decyzje według własnego sumienia – odpowiedział Krystian Majewski. To znaczy, że lewica nie może? – Dziwię się, że radny Sidor na komisji był przeciw, a na sesji zagłosował za likwidacją. Nie wiem, co na to wpłynęło? Też bym chciał wiedzieć, ale chyba się nie dowiem – dodał Sławomir Lachowicz. – Zresztą nie pierwszy raz tak się dzieje, że radni niezrzeszeni w dzień pomiędzy komisją i sesją zmieniają zdanie. Rozumiem, że to jest kuchnia polityczna – dodał Krystian Majewski.

– Ostatnio media donoszą, że rady nadzorcze stały się pewną przestrzenią porozumień politycznych pomiędzy samorządowcami. Jesteśmy tym zniesmaczeni, bo kosztem rad nadzorczych likwiduje się stanowiska pracy pań sprzątających, które się wypycha na umowy śmieciowe. Jeśli pan prezydent tego nie widzi, to tylko dlatego, że nie chce widzieć – dodał radny Majewski.

Radni PiS zapowiedzieli też, że wkrótce zorganizują konferencję sprawie likwidacji Wydziału Strategii i Marketingu Miasta. – Jaka myśl i jaka strategia stała za tym wydziałem skoro został powołany i odwołany? Będziemy się domagać pewnej ewaluacji jego osiągnięć. To jest wpisane w plan pracy komisji rewizyjnej – mówił Krystian Majewski.

Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





zauważył
Ania : Pani Aniu jaka to LEWICA to cwaniaki KAWIOROWE ,którzy trzymają koalicję w Koninie z PO po to żeby mieć wpływ w mieście i Spółkach w ,których zasiadają całe KLANY rodzinne , dlatego zwolnienie ludzi pracy przychodzi im tak łatwo . Mieszkańcy Konina na przełomie Maja i Czerwca zobaczą ile Ci koalicjanci PO i SLD podniosą IM - OPŁATĘ za WODĘ . A od Lipca wprowadzą opłatę za wody opadowe .
Ania
wstyd dla lewicy
zofia
Rady nadzorcze to zwykłe dojenie publicznej kasy i nic więcej. Są one tak POtrzebne jak POmnikowi na rynku rozum.
PrawdziwyPatriota
Paszli won, hołota!
?
A czy ci wszyscy tak chętnie zasiadający w radach nadzorczych mają stosowne uprawnienia do tego? Może ktoś z radnych to sprawdzi.


Jesteśmy na: