W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
LIS - VOLVO 4 tydzień PAŹDZIERNIK B

Aktualności

„Przejechał po mamie, jak po psie”. Dziś zeznawali świadkowie w sprawie zabójstwa w Drążku

2021-01-18 12:13:11
„Przejechał po mamie, jak po psie”. Dziś zeznawali świadkowie w sprawie zabójstwa w Drążku

Dziś rozpoczęła się rozprawa przeciwko 39-letniemu Tomaszowi Ś. – Działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia, dokonał zabójstwa Renaty W. – odczytał zarzuty prokurator. – Mój mąż powiedział „przejechał po mamie jak po psie” – zeznawała dziś córka kobiety. Do zdarzenia doszło 8 maja 2020 około godziny 18.00 w miejscowości Drążek, w gminie Kramsk.

Przypomnijmy, że 8 maja ubiegłego roku 38-letni wówczas Tomasz Ś. przyjechał w odwiedziny do 49-latki mieszkającej w Drążku. Spotykali się od dwóch miesięcy. Kiedy czekał na Renatę W., na rowerze, podjechał do niego syn kobiety i wszczął awanturę. Doszło do szarpaniny. Na miejsce przybiegł też drugi syn. Przyszła i Renata W. Wtedy doszło do tragedii. – Będąc kierowcą zatrzymał pojazd marki Opel Astra tuż przed idącą w jego kierunku Renatą W., która zatrzymała się, a następnie zaczęła uderzać rękami w pokrywę silnika samochodu. Gdy oparła się o nią rękami, gwałtownie ruszył z miejsca i najechał na nią, przejechał po jej tułowiu i kończynach i nie zatrzymując się odjechał z miejsca zdarzenia. W wyniku tego Renata W. doznała wielonarządowych obrażeń ciała, co skutkowało nagłym, gwałtownym zgonem pokrzywdzonej – odczytał dziś prokurator. Policjanci dowieźli na rozprawę Tomasza Ś., jako świadkowie stawili się także członkowie rodziny tragicznie zmarłej – jej mama, siostra, córka i syn. Wszyscy opowiadali o feralnym dniu. – Teraz został mi tylko smutek i żal. I tego nikt mi już nie odejmie. To zostanie mi aż do grobowej deski, aż się tam z nią spotkam – mówiła matka Renaty W. Nikt z dziś zeznających świadków nie widział chwili zdarzenia. – Mój mąż był tam, na miejscu. Jak wrócił to powiedział, że widział jak Tomasz Ś. potrącił mamę, powiedział „przejechał po twojej mamie, jak po psie” – zeznawała córka kobiety.

– Przyznaję się do ruszenia samochodem, ale nie do zabójstwa – oświadczył dziś oskarżony. Nie chciał składać wyjaśnień, ani odpowiadać na pytania. Odczytano jednak jego zeznania złożone w toku postępowania przygotowawczego. Jak mówił wtedy, 8 maja ubiegłego roku umówił się z Renatą W. Po awanturze z synem kobiety, jak przyznał, myślał, że ona zatrzymuje jego samochód, by jej synowie i inni mężczyźni zdążyli przybiec i go pobić. Jak dodał, oni spożywali alkohol, a już wcześniej bywali wobec niego agresywni, grozili mu śmiercią i nie chcieli go widzieć u boku matki. – Żałuję tego co się stało – mówił.

„Przejechał po mamie, jak po psie”. Dziś zeznawali świadkowie w sprawie zabójstwa w Drążku
„Przejechał po mamie, jak po psie”. Dziś zeznawali świadkowie w sprawie zabójstwa w Drążku
„Przejechał po mamie, jak po psie”. Dziś zeznawali świadkowie w sprawie zabójstwa w Drążku




Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jurek
Ludzie co wy opowiadacie jakie zgnić w więzieniu? Do zabójstwa się nie przyznaje bo pewnie niechcial jej zabić tylko był W szoku i chciał uciec żeby banda która go zaatakował nie zabiła go chłop chciał uciec a ta baba po co biła pięściami w jego auto? Po co stawała przed autem? Ja bym go uniewinnił pewnie niechcial zabić tylko uciec. A powinli skazać synków bo oni doprowadzili do tej tragedi i wszczęli bójkę
Nieznany
Nie rozumiem przejechał po niej to co myślał że przeżyje jak do zabójstwa się nie przyznaję
przeglad
Co za gnój przyznaję się do przejechania samochodem ale nie do zabójstwa....Ten smród powinien zgnić w więzieniu albo najlepiej do wapna..


Jesteśmy na: