W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

Ktoś przerzucił przez płot. Skradziony Mikołaj wrócił do przedszkolaków

2016-12-08 12:24:08
Ktoś przerzucił przez płot. Skradziony Mikołaj wrócił do przedszkolaków

Mikołaj skradziony z Przedszkola „Bolek i Lolek” w Koninie wrócił do dzieci. – Ktoś podrzucił go dzisiaj rano do ogródka. Jest przemoczony, ale cały – mówi Marcin Jankowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koninie, która nadal poszukuje złodzieja.

Metrowa figurka, reagująca na klaśnięcie i grająca na skrzypcach polskie kolędy od 15 już lat cieszyła przedszkolaków. W okresie Świąt Bożego Narodzenia Mikołaj pojawiał się w holu na saniach. Tak było i w tym roku. W poniedziałek, 5 grudnia, Mikołaj nagle zniknął.

Stało się to w ciągu zaledwie siedmiu minut, kiedy to dzieci z holu weszły do sal – mówi Ewa Siwek, dyrektor przedszkola. – Początkowo myślałam, że może któraś z pań wzięła go na chwilę na zajęcia. Ale szybko okazało się, że Mikołaja nie ma nigdzie.

Dyrekcja natychmiast zgłosiła zaginięcie na policję. – Nie mogłam tego tak zostawić – komentuje Ewa Siwek i przyznaje, że wszyscy powoli zaczęli się godzić ze stratą stylowej zabawki. – Rodzice zadeklarowali, że kupią nową – dodaje. – Nie chcieliśmy, żeby w święta zabrakło u nas Mikołaja.

Tymczasem dziś nad ranem zaskakującego odkrycia dokonał pracownik przedszkola. W kącie ogrodu znalazł duży pakunek owinięty w dwa worki foliowe. – Okazało się, że to nasza zguba – mówi Ewa Siwek. – Nie wiemy, czy Mikołaj znów zagra nam na skrzypcach, bo jest cały mokry. To się okaże, jak go wysuszymy.

Zanim jednak zguba się znalazła, śpiewającego Mikołaja – w prezencie od miasta – przywiózł przedszkolakom wiceprezydent Sławomir Lorek. Zabawka już cieszy oczy dzieci, które pewnie jeszcze nie wiedzą, że okres świąteczny w przedszkolu spędzą w towarzystwie aż… trzech Mikołajów. Niebawem bowiem w holu pojawi się kolejna figurka, tym razem ufundowana przez rodziców.

Ktoś przerzucił przez płot. Skradziony Mikołaj wrócił do przedszkolaków
Ktoś przerzucił przez płot. Skradziony Mikołaj wrócił do przedszkolaków
Ktoś przerzucił przez płot. Skradziony Mikołaj wrócił do przedszkolaków
Ktoś przerzucił przez płot. Skradziony Mikołaj wrócił do przedszkolaków
Ktoś przerzucił przez płot. Skradziony Mikołaj wrócił do przedszkolaków
Ktoś przerzucił przez płot. Skradziony Mikołaj wrócił do przedszkolaków
Anna Chadaj



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: