W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YASUMI

Aktualności

Spółki miejskie złożą się na naprawę zniszczonej fontanny z koniem

2020-09-29 08:26:34
Spółki miejskie złożą się na naprawę zniszczonej fontanny z koniem

Na naprawę fontanny z koniem na skwerze przed Konińskim Domem Kultury złożą się miejskie spółki. Przekażą darowiznę w kwocie 141 tysięcy złotych. – Co nie oznacza, że nie będziemy dochodzić roszczeń w stosunku do wandali – mówił podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Finansów i Infrastruktury Rady Miasta Konina wiceprezydent Paweł Adamów.

Fontanna na skwerze przed Konińskim Domem Kultury została zniszczona w październiku 2019 roku. Uszkodzenia okazały się dużo bardziej poważne niż początkowo podejrzewano. Figurę konia trzeba było zdemontować. W czerwcu w konińskim sądzie zapadł wyrok. Sprawca, którym był 23-letni mężczyzna, dostał karę grzywny w wysokości 1.000 zł, zobowiązanie do naprawy szkody wpłacając na rzecz miasta 5.600 złotych (co zrobił), musiał także pokryć koszty postępowania. Czy to kończy sprawę?

– Czy miasto wyegzekwowało odszkodowanie od osób, które tę fontannę uszkodziły, czy też musimy wykładać pieniądze podatników? – pytał wczoraj radny Jarosław Sidor wskazując, że w dokumentach związanych ze zmianami w budżecie Konina zapisana jest kwota 141 tysięcy złotych jako darowizna ze spółek miejskich z przeznaczeniem właśnie na remont fontanny z koniem.

Jak wyjaśniał Paweł Adamów, dzięki zaangażowaniu spółek miejskich można teraz wyremontować zdewastowaną fontannę. – Koń powstał z inicjatywy spółek miejskich, które wtedy de facto zrzuciły się na jego wykonanie. Można powiedzieć, że czują się trochę odpowiedzialne za tę infrastrukturę i postanowiły wesprzeć budżet miasta w tym trudnym okresie i wyremontować fontannę – mówił wiceprezydent Konina. – Co nie oznacza, że nie będziemy dochodzić roszczeń w stosunku do wandali. Naszym celem jest odzyskanie pełnej kwoty od osób, które dokonały tego zniszczenia.

Sprawą zajmują się miejscy prawnicy. – Nie będziemy tutaj oddawać pola bitwy – dodał Paweł Adamów.

Spółki miejskie złożą się na naprawę zniszczonej fontanny z koniem
Spółki miejskie złożą się na naprawę zniszczonej fontanny z koniem
Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Koninianin
Ale patrząc z drugiej strony to ile taka naprawa może wynosić proszę was gość zapłacił łącznie ponad 7tys swoją karę ma A miasto chce zamiast złamanego konia cały plac wyremontować 150tys za naprawe przecież to mozna mieszkanie kupić
R
Do komentarza "Kopernik" Otóż to wandale niszczą a my płacimy . Gdzie tu sprawiedliwość .
śmiać się czy płakać?
Czytelny przekaz. Nasze sądy naszych nie ruszają i za zniszczenia zapłacą koninianie, a napisze się że spółki miejskie.
głupiemu radość
Spółki miejskie się złożą tak ?To może pan powie mieszkańcom skąd spółki miejskie biorą pieniądze??? Więcej pytań nie mam.
Konin
Śmiech na sali brak słów. Tylko niszczyć .


Jesteśmy na: