W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 20.07.2021

Aktualności

Spis rolny już za kilka dni. Na jakie pytania trzeba będzie odpowiedzieć?

2020-08-20 07:23:00
Spis rolny już za kilka dni. Na jakie pytania trzeba będzie odpowiedzieć?

Od 1 września do rolników po informacje dotyczące ich gospodarstw pukać będzie urząd statystyczny. Jakich pytań rolnicy mogą się spodziewać? Czy na wszystkie będą musieli odpowiedzieć? Ile gospodarstw zostanie spisanych w naszym regionie? Jak przekazywanie danych będzie wyglądało?

Powszechny Spis Rolny 2020 rozpocznie się 1 września br. i potrwa trzy miesiące do 30 listopada. Tegoroczna edycja badania jest w pełni zinformatyzowana. To już druga edycja, w której nie będzie formularza papierowego. Do przeprowadzenia spisu zaprojektowana została aplikacja, która integrować będzie dane pobrane ze źródeł administracyjnych i odpowiedzi na pytania spisowe, których udzieli użytkownik gospodarstwa rolnego. Mamy nadzieję, że podstawową formą udziału w spisie będzie samospis przez internet. Użytkownik gospodarstwa rolnego lub osoba kierująca gospodarstwem po zalogowaniu się na stronie spisrolny.gov.pl do swojego formularza spisowego samodzielnie udzieli odpowiedzi na pytania, z pomocą dostępnych instrukcji. Formularz uruchomiony zostanie 1 września i będzie dostępny do końca spisu rolnego, czyli do 30 listopada br. Zachęcamy jednak do możliwie szybkiego jego wypełnienia, gdyż już po dwóch tygodniach, tj. od 16 września prace podejmą rachmistrze telefoniczni, którzy będą dzwonili do użytkowników gospodarstw rolnych w celu przeprowadzenia spisu przez telefon. To już dosyć powszechna metoda przeprowadzania badań przez statystykę publiczną. Także respondent będzie mógł sam wyjść z inicjatywą spisania, kontaktując się telefonicznie z infolinią spisową – mówi Tomasz Klimanek, zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Poznaniu.

W Powszechnym Spisie Rolnym 2020 w Koninie weźmie udział 879 gospodarstw rolnych, natomiast w powiecie konińskim – 11.527. Powiat kolski to 7.743 gospodarstwa rolne, powiat turecki – 7.073, natomiast w powiecie słupeckim spisowi podlegać będą 4.784 gospodarstwa rolne. Czy rolnicy będą musieli odpowiedzieć na wszystkie pytania? Udział w spisie jest obowiązkowy, a użytkownicy gospodarstw rolnych w ramach spisu rolnego są obowiązani do udzielania dokładnych, wyczerpujących i zgodnych z prawdą odpowiedzi. Nie ma przy tym w badaniu pytań wrażliwych, co do których użytkownicy gospodarstw rolnych mogliby mieć wątpliwości. Przypomnę, że nie pytamy np. o majątek, z kolei w dziale dotyczącym dochodów gospodarstwa domowego pytania dotyczą nie ich wysokości a struktury. Wystarczy nam zatem odpowiedź, że – przykładowo: dochód z prowadzonej działalności rolniczej stanowi 55 procent dochodu gospodarstwa domowego, z pracy najemnej 30 procent, a z emerytury 15 procent. Także pytania o maszyny i urządzenia rolnicze dotyczą rodzaju i ewentualnie mocy, a nie wartości. Dodatkowo, wszystkie dane indywidualne przekazywane w spisie chronione są przepisami prawa, w tym m.in. tajemnicą statystyczną, co oznacza, że nie mogą być udostępniane, czy rozpowszechniane w sposób, który nawet pośrednio pozwoliłby na powiązanie ich z konkretną osobą, czy gospodarstwem rolnym – mówi Tomasz Klimanek.

Czy wszyscy rolnicy podlegają spisowi? Jakie dane będą musieli podać? Dlaczego spis rolny jest przeprowadzany? Jak długo będzie trwał i jak wyglądał? Więcej informacji na ten temat w rozmowie z Tomaszem Klimankiem w najnowszym wydaniu „Przeglądu Konińskiego”.

Milena Fabisiak



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





ccc
Przestań pierdolić chłopku roztropku urodziłem się na wsi żyliśmy z gospodarki miałem oborę 20m od okna obora głęboko ściółkowa i takiego smrodu nie było, teraz to jest syf nie gospodarka, wywożą gówno z oczyszczalni ścieków na pola i mówi mi taki, że dzięki temu jem bułeczki, sam sobie wpierdalaj te bułeczki i daj je swoim dzieciom !
klops z lidla
Na polu powinno śmierdzieć gnojowicą(płynna odmiana gnoju) bo inaczej to nawozy sztuczne które nie śmierdzą tylko trują.
chłopek roztropek nie łyczek z blaku przeniesiony na wieś
Do ccc. Ty zapewne uważasz że chleb i mleko to produkuje supermarket a kiełbasę się otrzymuje w laboratorium? Poczytaj chociaż trochę mały człowieczku jak co powstaje to bajek nie będziesz wypisywał. Pamiętaj że na gównie to chleb rośnie,a jak śmierdzi to znaczy że jest to naturalny proces nawożenia ziemi który ma na celu uzupełnienie składników dla następnego plonu.Noc z niczego nie powstaje aż strach pomyśleć jak ty wychowasz swoje dzieci.
ccc
Tak niech rolnicy podadzą ile gnojowicy wylewają na 1m2, bo jak widać nie przestrzegają żadnych norm azotanowych i to ma być dobre i zdrowe- bzdura polskie to zdrowe. Rolnik z Honoratki przed sianiem kukurydzy topi pole w gnojówce jak nikt w całym powiecie to jest chore, gdzie służby ktoś to kontroluje jak zatruwa wody gruntowe.


Jesteśmy na: