W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Aktualności

Czy radna PiS przykuje się do kaloryfera w urzędzie? Chodzi o remont ważnej ulicy w mieście

2020-07-29 12:28:39
Czy radna PiS przykuje się do kaloryfera w urzędzie? Chodzi o remont ważnej ulicy w mieście

W konińskim magistracie został powołany zespół, który będzie decydował, na jakie inwestycje miasto będzie chciało wydać ponad 10 milionów złotych z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Radna Katarzyna Jaworska z klubu PiS podczas sesji wnioskowała, by te środki przeznaczyć na remont połowy ulicy Jana Pawła II, a miałoby to kosztować około 7 mln zł. – Uważam, że teraz jest bardzo duża szansa. Nie wiem, jakich mam tutaj używać argumentów i środków? Chyba tylko zostaje przykucie się do kaloryfera w urzędzie miejskim w formie protestu! – powiedziała radna Jaworska.

– Wiem, że potrzeb i pomysłów na wydatkowanie tych pieniędzy, a będzie to przeszło 10 milionów złotych, jest bardzo dużo w mieście, ale ja proszę o poważne rozważenie mojego wskazania, aby znaczną część tych środków przeznaczyć na remont ulicy Jana Pawła II, nie w całości – mówiła radna Jaworska.

Prezydent Konina zapowiedział, że powołał zespół składający się z kierowników urzędu, który pracuje „w trybie bardzo pilnym”. – Do 10 sierpnia musimy przygotować wniosek, aby móc te środki pozyskać. To nie jest taka łatwa sprawa, że sobie coś wymyślimy i na to pieniądze zostaną przeznaczone – mówi Piotr Korytkowski. Zaznaczając jednak, że remont ulicy Jana Pawła II przekracza 10 milionów złotych, bo to około 15 mln zł. – My będziemy rozpatrywali wszystkie te rzeczy, które możemy zrealizować, czyli są przygotowane projekty, jak i też może są pozwolenia na budowę. Dotyczy to zadań infrastrukturalnych, aczkolwiek związanych również ze sportem, kulturą. Powołany zespół będzie rozpatrywał to, co jest możliwe do zrobienia – dodał prezydent Konina, który niedługo potem opuścił salę sesyjną, bo – jak zapowiedział – ma bardzo ważne spotkanie w Starym Mieście. W dalszej dyskusji w jego imieniu wypowiadał się wiceprezydent Witold Nowak.

Do słów prezydenta Korytkowskiego odniosła się radna Jaworska. – Ja proszę o wykonanie połowy odcinka ulicy Jana Pawła II i myślę, że byłby to koszt około 7 milionów złotych, więc spokojnie można byłoby się zmieścić i jeszcze by coś zostało. Uważam, że teraz jest bardzo duża szansa – odpowiadała radna PiS. – Nie wiem, jakich mam tutaj używać argumentów i środków? Chyba tylko zostaje przykucie się do kaloryfera w urzędzie miejskim w formie protestu. Zapraszam do przejechania się tą ulicą, by zobaczyć w jakim ona jest stanie.

– To nie jest najlepsza forma społecznego protestu, natomiast jeszcze raz podkreślę, że ulica Jana Pawła II jest jedną ze strategicznych w mieście, bardzo ważną. Koszt tej inwestycji znacznie przekracza 10 milionów złotych, które być możemy otrzymamy ze wspomnianego Funduszu Inwestycji Lokalnych – odniósł się do słów radnej Witold Nowak. – Ta ulica jest ważna, natomiast myślę, że trudno będzie realizować tę inwestycję teraz i dzielić ją jeszcze na etapy, ale nie chcę się ostatecznie wypowiadać.

Poprosił radną, dbając o jej zdrowie, porządek społeczny i kulturę polityczną, by nie przykuwała się do kaloryfera w urzędzie miejskim. – Bardzo dziękuję za troskę o moje zdrowie. Stwierdzenie o przykuciu się do kaloryfera to jest forma przenośni, która pokazuje moją bezsilność i walkę o tę formę sfinansowania tej inwestycji. Ponadto uważam, że mój poziom kultury osobistej, politycznej jest na dość wysokim poziomie. Przynajmniej staram się tego przestrzegać – odpowiedziała radna Jaworska. Wspominając, że podział tej inwestycji na dwa etapy to sugestia Grzegorza Pająka, dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w Koninie. – Stąd było moje wnioskowanie i wykonanie jednego odcinka – dodała.

Jak przyznał Witold Nowak, w swojej wypowiedzi nie odnosił się do kultury osobistej czy politycznej radnej, ale chodziło mu o troskę o jej zdrowie i przenośnię o przykuwaniu się do kaloryfera. – Potem ludzie myślą, że jesteśmy w stanie łamać takie granice, że bylibyśmy w stanie przykuwać się do kaloryferów. Serdecznie panią pozdrawiam – dodał wiceprezydent Konina.

Czy radna PiS przykuje się do kaloryfera w urzędzie? Chodzi o remont ważnej ulicy w mieście
Czy radna PiS przykuje się do kaloryfera w urzędzie? Chodzi o remont ważnej ulicy w mieście
Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Sobek
Następczyni Zochy Itman..Kobieto nie osmieszaj się i tak cię nikt nie polubi..ani nie zauważy..opowiadasz brednie..
q
No i masz babo placek.... Sama wysunęła się na strzał...
Emka
Co za pusta kobieta..jak ja bym poszukal wszystkich nieprawidłowości i wszystkich wad jakie serwuje codziennie PIS nie tylko w Koninie ale i w Polsce to połowa wyborców co głosowali na Dude..musiała by się przykluć na całe życie..
Rozia
Kobieto..Dlaczego masz się przykluc do kaloryfera.. przecież będziesz miała ciepło i sucho..przykluj się do czegoś gdzie bedziesz trzesla się z zimna a gile z nosa będą sięgały kolan wtedy zostaniesz zauważona np przez Kaczyńskiego.. lub przez Popkowskiego ..bo reszta ma cię gdzieś..
Joanna
W dobrym stanie?! Ulica to zarówno jezdnia (ta ok, była remontowana) jak i chodnik, zatoczki itp. Chodnik w Morzysławiu pamięta lata chyba 70-te (stare kołyszące się płyty, nogę można skręcić), a przy moście nad kanałem Warta-Gopło brak nawet pobocza (chodnik zaczyna się dopiero za mostem). O przejściu tamtędy z wózkiem można zapomnieć. Poza tym natężenie ruchu jest tam ogromne i rowerzyści, którzy zmuszeni są korzystać z jezdni (brak ścieżki rowerowej na odcinku od ul. Popiełuszki do mostu nad kanałem) skutecznie blokują płynność przejazdu. Inwestycja jak najbardziej potrzebna.


Jesteśmy na: