W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YASUMI

Aktualności

Idzie wiosna, gminy czekają na destrukt. Stowarzyszenie pisze do ministra

2020-03-26 10:33:30
Idzie wiosna, gminy czekają na destrukt. Stowarzyszenie pisze do ministra

Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski zwróciło się do Jacka Ozdoby, ministra klimatu, o przyjęcie rozporządzenia w sprawie destruktu asfaltowego. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku gminy nie mogły budować dróg z tego materiału, bo nie było wiadomo czy destrukt jest odpadem czy też produktem ubocznym.

O problemie z wykorzystaniem destruktu do budowy dróg wielokrotnie pisaliśmy już wcześniej. W Żdżarach w gminie Stare Miasto składowane jest 35 tysięcy ton tego materiału. Niestety, nie można go użyć – tak jak w ubiegłym roku – do naprawy i budowy dróg powiatowych i gminnych, bo nie wiadomo, czy to produkt uboczny, czy odpad. Jeśli byłby odpadem, nie można z niego budować dróg, a trzeba dodać, że samorządy dostawały go z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nieodpłatnie. Przypomnijmy, że w czerwcu ubiegłego roku Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Poznaniu wydał negatywną opinię w sprawie uznania destruktu asfaltowego, powstającego podczas przebudowy dróg, za produkt uboczny. Oznaczało to, że jest odpadem, którego nie można ponownie użyć. A według samorządowców tak nie jest.

Sprawę od początku koordynuje Ryszard Nawrocki, członek zarządu Powiatu Konińskiego, jednocześnie wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski. Z jego inicjatywy w ubiegłym roku do Warszawy w imieniu wójtów i burmistrzów pojechała trzyosobowa delegacja, która spotkała się z zastępcą dyrektora Departamentu Kontroli Gospodarowania Odpadami Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Efektem kilku spotkań było nowe rozporządzenie ministra środowiska, z którego usunięto zapis, że destrukt jest odpadem. W międzyczasie jednak doszło do zmiany ministrów. – Ten dokument jest już u ministra klimatu od ponad trzech tygodni. My domagamy się, by jak najszybciej został podpisany z uwagi na to, że jest już prawie wiosna i gminy będą chciały z destruktu za dwa, trzy miesiące skorzystać. W Żdżarach w gminie Stare Miasto, w Słupcy i Poznaniu są go ogromne ilości. Chcemy tę sprawę konsekwentnie do końca doprowadzić. To dotyczy większości gmin naszego województwa. Będą prosił pana starostę, żeby skontaktował się z ministrem Ozdobą. Koledzy z gmin już dzwonią i pytają o destrukt – mówi Ryszard Nawrocki.

Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski skierowało do Jacka Ozdoby pismo w tej sprawie. – W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski zwracam się z uprzejmą prośbą o finalizację odpowiednich działań mających na celu przyjęcie rozporządzenia w sprawie szczegółowych kryteriów stosowania warunków utraty statusu odpadu dla destruktu asfaltowego. W trakcie budowy dróg lub remontów dotychczasowych tras pozyskiwany jest destrukt asfaltowy lub betonowy. Z punktu widzenia inwestycji, jest to cenny materiał, który można wykorzystać ponownie w mieszankach mineralno-asfaltowych jako częściowy substytut kruszywa. Jak zauważa wiele ośrodków badawczych, jest to czysty składnik, który można wykorzystywać do utwardzania poboczy, podbudów drogowych, dróg serwisowych, zjazdów itp. Niestety, ze względu na aktualne przepisy, destrukt uznawany jest za odpad i nie nadaje się bezpośrednio do ponownego wykorzystania. Aktualnie wiele ton tego materiału zalega na składowiskach, a mógłby zostać wykorzystany do ponownych inwestycji. Nie dość, że ów produkt nie można zaangażować do kolejnych działań, to jego ewentualna powinność utylizacji wiązać się będzie z dużymi kosztami. Taki proces należy uznać za daleką marnotrawność, w żaden sposób nieuzasadniony zarówno ekonomicznie, jak i środowiskowo. Jako przedstawiciele środowiska samorządowego, żywo zainteresowanego efektywnym recyklingiem destruktu, zwracamy się do podjęcia działań legislacyjnych, które odbędą się z korzyścią dla wszystkich – piszą przedstawiciel stowarzyszenia.

Jacek Gursz, przewodniczący SGiPW, wyznaczył Ryszarda Nawrockiego do wszelkiego rodzaju kontaktów, konsultacji i doradztwa w sprawie destruktu.

Milena Fabisiak

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jesteśmy na: