W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Stary Browar od 15.10.2020

Aktualności

Niedaleko Kleczewa powstaje jezioro głębsze niż Bałtyk. To teren zrekultywowany czy nie?

2020-02-21 07:14:00
Niedaleko Kleczewa powstaje jezioro głębsze niż Bałtyk. To teren zrekultywowany czy nie?

Dziura po odkrywce „Kazimierz Północ” powoli zapełnia się wodą. Ma tam powstać jezioro o głębokości nawet 90 metrów, czyli głębsze niż średnia Morza Bałtyckiego! Zanim jednak to nastąpi, minie wiele czasu, a kopalnia już chce wycofać się z tego terenu uznając go za częściowo zrekultywowany. Nie godzi się na to burmistrz Mariusz Musiałowski. Nic dziwnego, dla kleczewskiego budżetu oznaczałoby to stratę 2,4 miliona złotych rocznego podatku.

Rekultywacja to zgodnie ze słownikową definicją przywracanie wartości użytkowych lub przyrodniczych terenom zniszczonym przez działalność człowieka. W okolicy Konina tereny rekultywuje głównie kopalnia węgla brunatnego. Robi to w kierunku wodnym, stąd mnogość okolicznych jezior. – Rekultywacja może zostać uznana za zakończoną, gdy spełnione zostaną pewne kryteria – woda musi być czysta, nasza jest, bo to wody głębinowe, powinna być jednak także roślinność, ryby. Moim zdaniem, rekultywacja to przywrócenie walorów i funkcjonalności danego obszaru, sprzed momentu, gdy został zdegradowany. Tu mówi się o rekultywacji częściowej, tylko ja się nie godzę z takim stwierdzeniem – twierdzi Mariusz Musiałowski, burmistrz miasta i gminy Kleczew. Jego zdaniem wszystkie parametry powinny zostać spełnione, a nie tylko ich część. W zbiorniku za miastem, po odkrywce „Kazimierz Północ”, lustro wody wciąż się podnosi, ale do poziomu, który ma osiągnąć jeszcze bardzo daleko! Brakuje bowiem 50 metrów wody, gdyż ma on osiągnąć 90 metrów głębokości, zalane jest na razie 40 metrów. – Głębokość będzie większa niż średnia Morza Bałtyckiego – przekonuje burmistrz.

Zdaniem kopalni, która złożyła w Starostwie Powiatowym w Koninie wniosek o uznanie w części za zakończoną rekultywację gruntów w wyrobisku końcowym odkrywki „Kazimierz Północ”, swoją pracę już wykonali. Jak wyjaśnia Jadwiga Rachwalik, główny specjalista ds. ochrony gruntów rolnych w Starostwie Powiatowym w Koninie, częściowa rekultywacja występuje wtedy, gdy grunty stają się zbędne na prowadzenie działalności. – Po wydobyciu węgla brunatnego dzieje się tak, że skarpy nad powierzchnią wodą muszą być ukształtowane przez przedsiębiorcę i zabezpieczone, pozostała część, która znajdzie się pod wodą, samoczynnie się kształtuje pod naporem wody. W tej sprawie, przedmiotem odbioru nie są skarpy powyżej zwierciadła wody, tylko dno – wyjaśnia Jadwiga Rachwalik. Mariusz Musiałowski stoi jednak na stanowisku, jak zapewnia, podpartym specjalistami, że gmina nie powinna zgodzić się na rekultywację częściową. – Oni to robią tylko dla oszczędności – wyjaśnia. I to nie małej, bo jak wyliczono w kleczewskim magistracie, jeśli kopalnia będzie płacić jedynie podatek od wody, a nie jak dotychczas, za wydobycie, budżet uszczupli się o bagatela 2 mln 400 tys. zł.

Proces rekultywacji trwa już kilka lat, ostateczną decyzję podejmie teraz starosta. Ten podkreśla, że choć bliższy mu jest samorząd Kleczewa niż kopalnia, robi to na podstawie dokumentów. – Nasza decyzja jest taka, że teren został częściowo zrekultywowany. Nie wydajemy jej dlatego, że tak nam się podoba, tylko mamy opinie profesorów, urzędu górniczego i stąd decyzja o częściowej rekultywacji. Pan burmistrz ma oczywiście prawo się odwołać – mówi Stanisław Bielik. Procedura administracyjna jeszcze trwa.

Niedaleko Kleczewa powstaje jezioro głębsze niż Bałtyk. To teren zrekultywowany czy nie?
Niedaleko Kleczewa powstaje jezioro głębsze niż Bałtyk. To teren zrekultywowany czy nie?
Niedaleko Kleczewa powstaje jezioro głębsze niż Bałtyk. To teren zrekultywowany czy nie?
Niedaleko Kleczewa powstaje jezioro głębsze niż Bałtyk. To teren zrekultywowany czy nie?
Olga Boksa

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Emeryt.
Co z Jeziorem Ostrowskim?Jest rok 2020 - czy coś się dzieje w temacie pompowania wód z okolicznych odkrywek?
Tt
Co z wilczyńskim??
hubert
obok "KLeszczowa"
MitniK
Super, będzie wysychał nieco dłużej od pseudo Malty xD
Szałas
niz srednia ale nie glebsze


Jesteśmy na: